MAC Prolongwear Concealer – kryjący korektor pod oczy | Recenzja

Idealnego korektora pod oczy szukałam długo. Większość kryjących wchodzi w zmarszczki, bądź tworzy brzydką warstwę, zwracając uwagę na próby ukrycia sińców pod oczami. Miałam wiele, różnych, tanich i tych droższych. Korektor Sensique za kilka złotych sprawdzał się lepiej niż nie jeden za 20-30 zł. Korektor Face Nico Baggio ze sklepu Folaroni był długo moim ulubieńcem, do czasu, gdy nie poznałam tego… 

Największym plusem korektorów MAC jest ich gama kolorów, w wyborze pomagają w salonie (btw. mnie obsługiwał Pan, który oczarował mnie swoim podejściem do pracy ^^). Posiadam odcień NW20. Korektor dobrze maskuje cienie pod oczami, zaczerwienienia na skórze twarzy, drobne krostki. Bardzo ładnie wtapia się w skórę. Aplikuję go na 2 sposoby. Opuszką palca, wklepując. Bądź syntetycznym puchatym pędzelkiem. Rozblendowany na granicach gdzie znajduje się na skórze jest niewidoczny. 

mac korektor

Opakowanie: buteleczka z pompką zapewnia higieniczną aplikację, jedna pompka to nieco za dużo na zatuszowanie jedynie cieni, wyciskam go do słoiczka na próbki, mam go na 2-3 użycia

Aplikacja: higieniczna, łatwo się rozprowadza zarówno manualnie jak i pędzelkiem do korektora

Trwałość: szybko zasycha, ale nie tworzy widocznej warstwy, ładnie wtapia się w skórę. Wytrzymuje cały dzień, nie ściera się, nie wchodzi w zmarszczki, nie ciemnieje. Czasem zdarza się,że tusz się osypie, wtedy delikatnie usuwam to opuszką palca, a korektor jak był tak jest nadal – nienaruszony – ach!

Cena i pojemność: 8ml /70 zł mam go od lipca i nie zużyłam nawet połowy

Najważniejsze: maskuje – a nie podkreśla defektów skóry. Uwielbiam go! Jest to mój niezastąpiony korektor i póki co na inny go nie zamienię.

 
Pozdrawiam

signature

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *