Paleta korektorów | 10 Kolor Camouflage Cream Concealer Palette

'Kamuflaż' czyli maskowanie, ukrywanie niepożądanych niedoskonałości cery. Rzadko używa się go na co dzień, jest to bardziej specjalność wizażystów. 

Paleta korektorów / kamuflaży, o której dzisiaj chcę napisać, otrzymałam od KKCenterHk, do kupienia <tutaj> Zapraszam na recenzję.

 

Opakowanie solidne, skromne, w kolorze czarnym. Nie zawiera lusterka, ale nie jest ono niezbędne. Na kartoniku w którym znajduje się paletka jest skład.

 

squalane – skwalen, emolient, tłusty, może być komadogenny, zostawia na powierzchni skóry ochronny film, chroniący przed odparowywaniem wody, wpływa zmiękczająco i wygładzająco na skórę oraz na odbudowanie warstwy lipidowąej naskórka.

octyl palmitate – emolient, tłusty, może być komadogenny, ma właściwości okluzyjne, filmotwórcze. W kosmetykach wiąże składniki, zapobiega ich kruszeniu. Poprawia rozsmarowywanie. 

beeswax – wosk pszczeli, zawiera witaminy, mikroelementy, kwasy tłuszczowe – substancje te uelastyczniają i zmiękczają skórę. Poprawia konsystencje, kosmetyki z woskiem pszczelim dobrze się rozsmarowują i mają ładny, jedwabisty polysk

talc – powoduje gładkość, łatwość nakładania, przylegania

polymethyl methacrylate – PMMA, żywice akrylowe, tworzywo sztuczne, działa filmotwórczo,  w kosmetykach powoduje wzrost lepkości, wiąże składniki kosmetyków, przedłuża trwałość

petrolatum – wazelina, emolient, niekomadogenny

propylparaben – konserwant

titanium dioxide – dwutlenek tytanu, pigment pochodzenia mineralnego, ma właściwości kryjące, stosowany jako barwnik np. jako rozjaśniacz do pudrów oraz jako zagęszczacz w emulsjach

Iron Oxides – tlenek żelaza , naturalny pigment, czerwień żelazowa

 

 

Kolory kamuflaży od najjaśniejszych z różowymi oraz żółtymi i beżowymi pigmentwami (kolejno 1,2 i 3) oraz ciemniejsze, brązy – można ze sobą dowolnie mieszać, uzyskując odpowiadający nam odcień.

 

Paleta korektorów ma konsystencję dosyć tłustą, gęstą, kremową, dzięki czemu łatwo się rozsmarowuje. Do aplikacji używam pędzla języczkowego do podkładu oraz flat topa, efekt wtedy wygląda bardziej naturalnie (o ile może tak wyglądać). Bardzo dobrze kryją, pozostawiają skórę nieskazitelną. Jednak uwidaczniają pory skóry, a nawet wchodzą w nie. Aplikuje je na skórę, na którą wcześniej nałożyłam krem. Nie używam dodatkowo podkładu a jedynie lekki puder utrwalający. Ważne, by puder był transparentny oraz nie tworzył dodatkowej warstwy. 

W zależności od zmian skórnych, które mamy do ukrycia, możemy stosować odcienie o różnych pigmentach. 3 pierwsze kamuflaże mają kolejno pigmenty różowe, żółte i beżowe. Na całą twarz nałożyłam zmieszane 2 pierwsze kolory. Na policzki i czoło przy linii włosów użyłam brązowyc, najciemniejszych kolorów. W opakowaniu i na swatchach, wydają się one bardzo ciemne, ale po roztarciu wyglądają tak jak na zdjęciach powyżej. Po nałożeniu kamuflaży ma się uczucie ciężkiej warstwy na twarzy.

Zapach bardzo intensywny, chemiczny, przypominający zapach plasteliny. 

Zawiera wosk pszczeli, który może być alergizujący. Inne składniki komadogenne, w zależności od odporności skóry na zapychanie porów. 

 

Macie styczność z kamuflażami? Wszystkie wyglądają nienaturalnie? Na pracowni miałam jedne zajęcia z tej techniki, jednak nie obyło się bez sztucznej warstwy na twarzy. Więc chyba tak musi być.
Niekiedy trudno jest znaleźć rolę i właściwości różnych substancji w kosmetykach kolorowych, jeśli w analizie składu zobaczycie błąd, proszę o poprawienie mnie 🙂
 
 
Pozdrawiam

signature

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *