Haircare: bio naia – szampon z ekstraktem z mandarynki

Co jakiś czas na zakupach w E’leclerc zaglądam na dział kosmetyczny, bo można wypatrzeć kilka ciekawych kosmetyków, marek Mrs. Potters, Gloria oraz właśnie bio naia. Ta ostatnia dostępna jest na wyłączność tylko w tym supermarkecie. Bio widziałam już wiele składów i cudów. Ale trudno uwierzyć, jakoby szampon za 10 zł miał 99% składników pochodzenia naturalnego, 20% składników pochodzących z upraw ekologicznych no i posiadał certyfikat ECOCERT.
szampon bio naia
Bio Naia oferuję gamę produktów pielęgnacyjnych, opartych na bazie owoców, mającą przyjemną konsystencję i zapach w 100% naturalny.
Logo Ecocert – 99% składników pochodzenia naturalnego, 20% składników pochodzących z upraw ekologicznych.
Szampon stosować na wilgotnych włosach. Wmasować delikatnie, a następnie spłukać letnią wodą. W razie kontaktu z oczami natychmiast przepłukać je czystą wodą.
aqua, aloe barbadensis leaf juice*, hamamelis virginia bark/leaf/twigextract*, ammonium lauryl sulfate, caprylyl/ capryl glucoside, cocamidopropyl betaine, inulin, sodium chloride, decyl glucoside, yogurt powder, sodium benzoate, parfum, lauryl glucoside, stearyl citrate, lauryl alcohol, citric acid, acetum*, sodium phytate, amonium sulfate, tocopherol, heliantus annus seed oil, citrus nobilis peel oil*,potassium sorbate, alcohol, maltodextrin, CI 75120, Potassium Hydroxide, limonene
 
szampon bio naia
szampon bio naia
Szampon bio naia mieści się w białej butelki z plastiku w kształcie prostopadłościanu o prostej szacie graficznej. Opis w języku polskim jest wydrukowany i naklejony na butelkę. Ma bardzo wygodny dozownik,  wystarczy nacisnąć palcem i już otwarte.
Szampon bio naia ma dosyć gęstą konsystencję, ale łatwo go dozować. Kolor perłowo, pomarańczowy, a zapach owocowy, lecz mdły i chemiczny. 
Jeśli chodzi o działanie myjące jestem bardzo zadowolona. Przeznaczony jest do każdego rodzaju włosów, jednak na danych włosach się sprawdzi, na drugich nie – wiadomo. Bardzo dobrze, obficie się pieni, co też przekłada się na jego wydajność. Ilość szamponu mieszcząca się w zagłębieniu dłoni w zupełności wystarcza by porządnie umyć włosy. W składzie posiada łagodny środek powierzchniowo czynny – ammonium lauryl sulfate. Na drugim i trzecim miejscu w składzie, zaraz po wodzie, sok z liści aloesu i oczaru wirginijskiego. Łagodnie myje włosy i skórę głowy, zmywa też oleje (nawet trudno zmywalny olej sezamowy). Nie wysusza skóry głowy, choć mój skalp dobrze reaguje na detergenty w składach. Podoba mi się jak współpracuje z różnymi odżywkami i maskami. Po umyciu włosów tym szamponem oraz nałożeniu odżywki (różnej bo mam ich kilka) włosy niesamowicie lśnią i błyszczą. 
Przed napisaniem recenzji wygooglowałam produkt i znalazłam średnie oceny i opinie. Szampon u mnie sprawdził się dobrze, jestem ciekawa jak działa u innych, szkoda, że jest tak trudno dostępny.
Znacie te produkty? Oprócz szamponu są też olejki i kremy do twarzy, mleczka do demakijażu, toniki. Niestety trudno o informacje w sieci na temat tych kosmetyków.
Pozdrawiam

signature

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *