Currently browsing

Luty 2014

L’OREAL Color Infailible – niezawodne cienie do powiek

Cienie te omijałam łukiem, zbytnio mnie nie interesowały, zwłaszcza w cenie regularnej. Zmieniłam zdanie, kiedy miałam okazję używać ich w pracy. Zachwycona z efektów i łatwości wykonywania nimi makijaży, postanowiłam mieć je i w swoim kufrze. Mają intensywność pigmentów, a w formule przypominają cienie kremowe. Świetna trwałość i forma skutecznie mnie przekonały do tego produktu. Dobrze współpracują z innymi cieniami prasowanymi. Można zmalować nimi iście bajkowe makijaże. Cienie color infailible znajdują się z słoiczkach, po jednej stronie nadruk z numerem i nazwą odcienia oraz kodem kreskowym, na odwrocie okazałość koloru. Są dosyć mocno sprasowane, jednak jeśli któryś zostanie uszkodzony nic się nie dzieje, zachowuje swoje właściwości. Ponadto w słoiczku jest …

Lumene krem na noc

Artic Aqua Lumene krem na noc głęboko nawilżający | recenzja

Markę Lumene Finland znam już jakiś czas i bardzo polubiłam. Pisałam już o kolorówce: pomadce w kredce <click> i płynnym, lekkim rozświetlaczu – tzw. wypełniacz linii mimicznych <click>Wszystkie kosmetyki Lumene posiadają min. 80% składników naturalnych, więcej o wykorzystywanych składnikach w formułach tych kosmetyków można przeczytać <tutaj> Z pielęgnacji twarzy stosowałam znany lekki krem nawilżający z serii Sensitive Touch oraz krem na noc z serii Arctic Aqua, przeznaczony do skóry normalnej i suchej. W tym poście chciałam napisać o kremie, który przywrócił mojej skórze gładkość i nawilżenie w tym trudnym (dla niej) zimowym okresie. Głównym składnikiem całej serii Arctic Aqua jest arktyczna woda źródlana, bogata w minerały takie jak magnez, który …

Sahara Treasure Color Infaillible L’Oreal

Ostatnio złożyłam zamówienie w drogerii ezebra.pl. Zamówiłam ulubione rzęsy Ardell Demi Wispies oraz 4 cienie L’Oreal Color Infaillible. Cienie te to prasowane pigmenty. Mają mocno nasycone kolory tak jak zwykłe pigmenty sypkie, ale nie osypują się, ich formuła jest jakby kremowa, zwarta.  Tutaj nałożyłam cień Color Infailible na bazę w postaci cienia Maybelline Color Tattoo. Czarna baza wzmocni odcień cieni nałożony na nią oraz poprawi ich przyczepność i trwałość. Można je stosować bez bazy, ale zależało mi na uzyskaniu jak najbardziej intensywnego efektu. Sahara Treasure ma odcień starego złota, na powiece jest metaliczny. Kolor i wykończenie jest genialne! Niedługo pokażę pozostałe kolory, jakie zamówiłam. Myślę, że na 4 sztukach się …

makijaż wieczorowy grafit

Makijaż: glitter graphite

Lubię mocniejszy akcent na oczy. Zdecydowanie to są moje klimaty. Połyskujący grafit to propozycja na wieczorne wyjścia, popołudniowe spotkania. Można dokleić rzęsy na pasku, bądź kępki. Sypki brokat Inglot mieni się niebieskimi i srebrzystymi drobinkami. Lubię go używać jako akcent na środek powieki oraz jako element mocniejszego koloru na całej powiece ruchomej. Makijaż zaczęłam od narysowania grubej kreski miękką, czarną kredką (Lumene natural code) wzdłuż linii rzęs, którą roztarłam na całą powiekę ruchomą. Następnie brązem zaznaczyłam linię załamania. Powiekę ruchomą pokryłam perłowym grafitowym cieniem z palety Sleek OSS. Zewnętrzny kącik zaznaczyłam czernią, a wewnętrzny bielą, tu użyłam cieni matowych. Granice brązu roztarłam białym cieniem dokładając go więcej przy łuku brwiowym. …