CLINIQUE chubby stick shadow tint for eyes – pink&plenty

Cienie w kredce lubię i cenię za ich praktyczność. Mam kredki Jumbo NYX i Sephora. Kiedy miałam okazję taniej kupić produkty marek selektywnych stwierdziłam, że spróbuję tych nowych stick'ów Clinique. Przypominają balsamy do ust w kredce, opakowanie i funkcjonalność. Łatwo się je nakłada a na powiece pozostawia trwały kolor. Nie trzeba ich temperować, wystarczy przekręcić końcówkę. Wygodne i łatwe, prawda?

 

 

 

Cienie w kredce clinique chubby stick mają kremową konsystencję. Taka formuła sprawia, że łatwo nałożyć je na powieki. Bez problemu się blenduje, wystarczy rozetrzeć je opuszką. Dobrze łączy się z innymi cieniami i można jej użyć jako bazy pod cienie. Współpracuje zarówno kremowymi cieniami jak i prasowanymi. 

Trwałość świetna, bez względu na warunki zewnętrzne. Wytrzymują aż do demakijażu, nie rolując się i nie zmieniając koloru.

 

 

Wybrałam kolor uniwersalny, choć myślę, że nie ostatni. W zasadzie kuszą mnie bardziej cienie w kremie MUFE (sic!) Pink&plenty to mieniący się na złoto lekki, delikatny róż.

 

Cienie w kredce clinique chubby stick można stosować samodzielnie, bądź z innymi cieniami i kreską. Dowolność i pomysł. Można wykonać szybki letni makijaż, bądź dodać koloru i wykonać makijaż o ciekawym wykończeniu, w zależności czy użyjemy cieni sypkich, bądź kremowych.

 

 

W Polsce dostępnych jest 8 kolorów: 01 Bountiful Beige, 03 Fuller Fudge, 06 Mighty Moss, 07 Pink & Plenty, 08 Curvaceous Coal, 09 Lavish Lilac, 10 Big Blue i 11 Portly Plum. Cena ok. 79 zł.

 

 

 

Pozdrawiam


signature

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *