Farba drogeryjna po hennie + porównanie henny khadi z henną ELD

Pielęgnacja włosów w lipcu nie zmieniła się w porównaniu do czerwca i końca maja. Stale raz w tygodniu stosuję szampon oczyszczający. Wróciłam do barwy pokrzywowej, używam też szamponu piwnego i się z nim polubiłam, a bardziej polubiły się z nim moje włosy. Dobrze się pieni, oczyszcza włosy, ale ich nie plącze, dobrze współpracuje z maskami i odżywkami, których używam.

Pokończyły mi się rosyjskie kosmetyki. Nie zamawiałam jeszcze, gdyż stale mam problemy z dostępem do Internetu. Uwierzycie?

 

W przeciągu tego okresu farbowałam włosy dwa razy. Zdecydowałam się na farbę drogeryjną. Kupiłam L'Oreal Preference w odcieniu P78 PURE Paprika. Efekt nie podobał mi się zupełnie. Odrost był zdecydowanie jaśniejszy niżeli końce. Miałam kilka kolorów rudości na głowie i niekoniecznie wyglądało to ładnie jak się spodziewałam. Nadzieja zawsze dla głupich.

Farba prawie w ogóle nie chwyciła na hennowane końcówki na długości ok. 10 cm. 

Ponadto kolor spłukiwał się po każdym myciu, aż praktycznie całkiem zszedł. Na szczęście kolor się wyrównał na długości włosów. Najsmutniejszy był dla mnie stan włosów po farbie. Były suche. Po prostu suche i byłam przez to wściekła. Oleje na szczęście przywróciły im lepszą kondycję, miękkość, gładkość i połysk.

Po 3-4 tygodniach znów musiałam farbować włosy. Kiedyś w Drogerii niskich cen kupiłam hennę ELD. Kosztowała niecałe 4 zł. I gdyby nie to, że kiedyś czytałam blogowe posty na jej temat nie zdecydowałabym się na jej zakup i późniejsze użycie.

Na opakowaniu skład to: henna powder. Ale to skład tylko henny ELD w kolorze CHNA, czytałam, że pozostałe mają domieszki dodatkowych barwników.

Rozrobiłam ją tak jak hennę Khadi. Ciepła woda, sok z cytryna i odstawienie w ciepłe miejsce by 'dojrzała' a barwnik się uwolnił. Nałożyłam na włosy na 4 godziny i spłukałam. Efekt był średni. Włosy były zdecydowanie grubsze, proste. Kolor naturalny, odrosty przykryte. Ale znów były przesuszone. Na szczęście 2 mycia włosów i nawilżające maski przywróciły poprzedni stan włosów.

Porównują hennę ELD za 4 zł i hennę za 30-40 zł widzę różnicę w jakości. Po hennie Khadi moje włosy zauważalnie są w lepszej kondycji. Kolor jest trwały. Po hennie ELD włosy były przesuszone, a kolor się wypłukuje.  

Następne hennowanie będzie już ulubioną khadi: red + cassia. 

 

Pozdrawiam


signature

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *