Pielęgnacja twarzy: Hibiskusowy tonik Sylveco

Ostatnio dużo tutaj o Sylveco. Lubię i cenię produkty marki za skuteczność działania i fantastyczne składy. Szampon pszeniczo – owsiany bardzo lubię, potem pisałam o pomadce z peelingiem. W użytkowaniu mam jeszcze balsam myjący i tonik hibiskusowy, o którym jest dzisiejszy post.

tonik sylveco

Tonik Sylveco to mała, poręczna buteleczka o pojemności 150 ml, wykonana z ciemnego tworzywa. Patrząc na pojemność byłam sceptycznie nastawiona na ile dni wystarczy, ale żelowa formuła toniku decyduje o jego wysokiej wydajności. Nie spodziewałam się, że wystarczy na tak długi czas używania codziennie rano i wieczorem. Tonik Syleco stosuje jako uzupełnienie demakijażu. Do demakijażu nie używałam go, nie sprawdzałam skuteczności, nie takie jego docelowe działanie. Przyjemnie odświeża skórę twarzy, dodatkowo poprzez skład i żelowo płynną konsystencje koi i łagodzi podrażnienia. Pozostawia skórę miękką, lepkość szybko zanika, lekko napina skórę. nie od razu wchłania się w skórę, pozostałości delikatnie wmasowuje w skorę opuszkami palców.

Tonik Sylveco nie szczypie w kontakcie z oczami, jednak rano polecam omijać okolice oka (tak wiem, to dodatkowo rozbudza), ale ochronna warstwa jaką pozostawia może wpływać na trwałość tuszu do rzęs.

Skład
Woda, Ekstrakt z hibiskusa, Gliceryna, Ksylitol, Panthenol, Ekstrakt z aloesu, Glukozyd kokosowy, Alkohol benzylowy, Guna ksantanowa, Kwas fitowy, Kwas dehydrooctowy

W składzie znajdziemy ekstrakty z hibiskusa i aloesu. Hibiskus jest silnym antyoksydantem, zawiera polifenole i flawooidy oraz wit. C wzmacniające naczynia krwionośne. Aloes łagodzi podrażnienia, działa przeciwbakteryjnie, przeciwzapalnie i delikatnie nawilża. Jest też nawilżająca gliceryna oraz łagodzący pantenol. Konserwanty delikatne, kwas fitowy (phytic acid) i kwas dehydrooctowy (dehydroacetic)

Tonik Syleco lubię stosować, gdyż koi i łagodzi skórę po demakijażu i kontakcie z wodą. Ma żelową formułę, która nie od razu się wchłania, ale pozostałości wmasowuję w skórę twarzy, która pozostaje miękka i delikatna. Nie jestem pewna czy przez to, że ma bardziej gęstą konsystencje mi odpowiada, gdyż zwyczajnie spływa z wacika zamiast go nasączyć.

Znacie ten tonik? Macie inne sprawdzone produkty do codziennej pielęgnacji o naturalnym składzie? Chętnie poznam Wasze typy.

Pozdrawiam


signature

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *