Paleta Zoeva Love is a story – recenzja & swatche

Przygodę z marką Zoeva rozpoczęłam jeszcze w tamtym roku. Pierwsza paleta mnie oczarowała, była to paleta smoky eye. Cienie są idealne do makijażu jaki wykonuje do pracy. Jednym cieniem jestem w stanie zrobić makijaż: wyraźny i dosyć ciemny. Aplikuję cień na całą powiekę ruchomą i rozcieram. Ulubione pędzle też są marki Zoeva: 228 luxe crease i 231 luxe petit crease. Nie miałam pojęcia jak makijaż może być łatwy i szybki. Dobre cienie i dobre pędzle – te z Zoeva uwielbiam!

Palety Zoeva warte są swojej ceny. Mają doskonałe połączenia kolorów i różne wykończenia w jednej palecie. Znajdują się w nich cienie matowe i perłowe. Cienie są fantastycznie napigmentowane. Nie osypują się, ich formuła jest jakby kremowa, satynowa. Makijaż nimi wykonanywany jest zwyczajnie – PROSTY. Opakowania też są bardzo ładne, lekkie i praktyczne.  

zoeva love is a storyzoeva love is a storyzoeva love is a story

Paleta Zoeva Love is a story to połączenie 10 cieni. Znajdziemy tu: 5 cieni perłowych. 4 maty i 1 mat z drobinkami.

Film Star – kremowy, jasny, matowy kolor, idealny do wewnętrznego kącika i pod łuk brwiowy

Affair – beżowy cień o wykończeniu perłowo – satynowym

Past Romance – liliowy cień ze złotymi drobinkami

Man with a Plan – perłowy, metaliczny cień w odcieniach ciemnego złoto brunatnego brązu

Ladylike – matowy, intesywny turkus

Over You – matowy, ciepły beż, świetny do załamania powieki

Little Kiss – perłowy, metaliczny, intensywny złoty odcień, najpiękniej będzie wyglądał przy niebieskiej tęczówce

Old Fashioned – perłowy, metaliczny, ciemny fiolet

Flirt – szarozielony matowy

Mystery Date – metaliczny ciemny niebieski

zoeva love is a storyzoeva love is a storyzoeva love is a story

Wszystkie kolory są intensywne, gładko rozprowadzają się na powiece i łatwo się je rozciera. Na swatchach poniżej cienie są na czystej skórze, bez bazy. Ostatnio wróciłam do używania bazy Art deco. Jednak stwierdziłam, że baza z GOSH'a i tak jest lepsza, więc pewnie do niej wrócę.

zoeva love is a storyzoeva love is a story

Od lewej:Film Star, Affair, Past Romance, Man with a Plan

zoeva love is a story

Od lewej: Over You, Little kiss, Old fashioned, Flirt

zoeva love is a story

Od lewej: Ladylike, Mystery Date

Najbardziej przypadły mi do gustu cienie: Past Romance, Man with a Plan i Little Kiss. Dwa z nich są perłowe, bardzo intesywne. Ten jeden to mat z drobinkami, oczarowało mnie jego wykończenie. Chętnie sięgam też po Ladylike, jako akcent na dolną powiekę. Lubię nimi pracować, łatwo się aplikują, dobrze się ze sobą łączą i blendują. 

Macie już palety z Zoeva? Jeśli nie, planujecie zakup?

 
Pozdrawiam

signature

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *