Pojedyncze cienie Sephora – swatche

Jak wiele cieni pojedynczych macie w swoich kosmetyczkach? Gdybym zaczęła liczyć myślę że ok. 20-30. Część z nich używam, część ląduje gdzieś w kącie. Mimo wszystko wybieram palety, które są bardziej wielofunkcyjne. Odkąd mam palety Zoeva, każde inne cienie są po prostu słabe, mimo, że kiedyś lubiłam je używać. Porównanie jakości wiele uświadamia. Chciałabym zachować różnorodność. Także dzisiaj postanowiłam pokazać i opisać pojedyncze cienie Sephora.

sephora cienie

Cienie Sephora mają różne wykończenia: matowe, perłowe i shimmer. Mają intesywne kolory, zwłaszcza na bazie. Posiadam dwa maty, dwa cienie perłowe i jeden wykończenie shimmer. Najłatwiej pracuje się na cieniach matowych. Są proste w aplikacji, nie osypują się, łatwo się blendują. Cienie perłowe wymagają trochę pracy. Na pędzlach zbiera się dużo produktu, by zapobiec osypaniu się cienia najlepiej jest strzepnąć pędzel z nadmiaru, jednak wówczas tego cienia prawie nie ma. Dobrym sposobem jest też aplikacja pacynką, kolor jest mocniejszy, bardziej skoncentrowany. Aplikowany na bardzo lepką bazę (np. kredkę jumbo) dobrze przylega do powieki. Cień shimmer (nr 24 wedding day) stosuję głównie jako akcent na środek powieki ruchomej. Przy rozcieraniu drobinki rozpraszają się dając subtelny efekt.

sephora cienie

Nr 10 californian blonde, Nr 21 cocoa powder, Nr 24 wedding day. Nr 25 porcelain, Nr 40 my favorite jeans

sep cienie swatche

 

Nr 10 californian blonde – jasny perłowy cień w odcieniu ciepłego złota

Nr 21 cocoa powder – matowy brąz, idealny do rozcierania kreski i zaznaczania linii załamania powieki

Nr 24 wedding day – cień o wykończeniu shimmer, ładnie wygląda jako akcent w makijażu

Nr 25 porcelain – matowy cielisty cień

Nr 40 my favorite jeans – ciemno niebieski, perłowy, ale nie nachalny, na powiece wygląda prawie jak mat

Cienie te były na wyprzedażach za kilka złotych, regularna ich cena to 39 zł. Część kolorów została wycofana, część zmieniła numery/nazwy. Ale podsumowując: cienie, które mam nie są warte ceny regularnej. Są dobrej jakości, ale znam lepsze i w bardziej korzystnej cenie. Kiedyś miałam paletę Sephora XXL, ale jakość kosmetyków, które w niej się znajdowały pozostawiały wiele do życzenia. Ulubione produkty Sephora to tylko róże. Są świetne i pewnie do nich wrócę nie raz.

Kolory, które posiadam są bardzo uniwersalne i świetnie sprawdzają się przy lekkich, rozświetlających makijażach dziennych. Zawsze używam je na bazę pod cienie, także trwałość jest dobra. Wątpię, że utrzymałyby się na skórze bez żadnej bazy. Ale czy jeszcze ktoś tak robi?

 

Pozdrawiam


signature

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *