Pomadkowe LOVE | MAC crosswires creme sheen

Pomadki MAC mają swoją sławę i nigdy nie próbowałam wątpić w jakość tych produktów. MAC'owe pomadki mają różne wykończenia, a ta o której dziś chcę napisać chyba jest najprzyjemniejsza w codziennym użytkowaniu. Pomadka o wykończeniu creme sheen jest idealna w każdym calu: pigmentacja, trwałość, nie wysuszanie ust. Wcześniej opisałam pomadki sheen supreme. Są nawilżające i błyszczące. Lubię je, ale ta jest lepsza!

MAC crosswires

Pomadka MAC crosswires to przepiękny koral, różowo czerwony odcień przyciąga wzrok a przy tym dalej pozostaje naturalny. Wykończenie zaraz po nałożeniu jest kremowe, ale później, gdy pomadka trochę schodzi, usta stają się bardziej matowe. Pigment zostaje na ustach wiele godzin, a kremowe wykończenie schodzi po 1-2 godzinach. Pomadka mimo, że jest kremowa w ogóle nie czuć jej na ustach i nie klei się.

MAC crosswires

MAC crosswires

MAC crosswires

Efekt i nasycenie koloru można stopniować. Przy aplikacji opuszką palca daje naturalne wykończenie i ładne podkreślenie ust. Przy aplikacji ze sztyftu kolor jest bardzo nasycony.

Muszę poszukać do niej konturówki, by usta wyglądąły jeszcze pełniej. Póki co używam konuturówki Max factor w dopasowującym się kolorze. Jest to dobre rozwiązanie, bo pomadka nie wychodzi poza kontur warg. Lubię uniwersalne rozwiązania i tej konturówki w kolorze ust często używam, ale mimo wszystko przydałaby się taka jak kolor tej pomadki.

MAC crosswires

Pomadka MAC crosswires nie wysusza ust, choć mogłaby podkreślić skórki. Ale wystarczy zrobić peeling przed jej aplikacją i będzie pięknie się prezentować na gładkich wargach. Jest mniej kremowa niż sheen supreme, ale za to bardziej trwała. Konsystencja i wykończenie jest w idealne na co dzień, już wiem dlaczego wszyscy tak uwielbiają MAC'owe pomadki.

Trwałość jest dla mnie wielką zaletą tej pomadki. W pracy utrzymuje mi się około 4 godzin do przerwy i później już do końca pracy. Rezultat wyśmienity i myślę, że na tej jednej pomadce creme sheen się nie skończy.

MAC crosswiresMAC crosswires

Kosmetyki MAC bardzo lubię i cenię za jakość. Cena wcale nie jest wygórowana, więc warto poznać ich fenomen. Pomadka MAC crosswires tak mi się spodobała, że mam ochotę na więcej. 

W MAC jest opcja wymiany 6 zużytych opakowań po kosmetykach na dowoloną pomadkę. Na pewno z tego skorzystam.

Jak Wam się podoba kolor? Jakie macie ulubione pomadki MAC?


signature

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *