Recenzja | GOSH foundation drops | Niewidzialny makijaż na lato

GOSH foundation drops to nowy podkład z aplikatorem w formie pipety. Zamysł ciekawy, jednak w praktyce wychodzi nieco inaczej. Formuła podkładu jest bardzo lekka, dopasowująca się do koloru i struktury skóry. Tak jak twierdzi producent tak jest – podkład wygląda jak druga skóra. Jest to świetna opcja na lato oraz dla osób poszukujących naturalnego efektu makijażu. Jest niemal niewidoczny na skórze, jeśli lubicie takie wykończenie – warto spróbować!

gosh foundation drops

GOSH foundation drops to podkład, który ma nawilżającą formułę, rozświetla cerę i dodaje jej blasku. Najbardziej sprawdzi się u osób ze skórą normalną i suchą. Przy cerze mieszanej pojawiają się problemy z jego utrzymywaniem się w ciągu dnia. Skóra pracuje i wchodzi w reakcje z podkładem, świecenie się strefy T zauważam już po 1-2 godz od aplikacji. Podkład ten nie zastyga, cały czas zachowuje lepkość jak zaraz po aplikacji. Przypudrowany również jest wyczuwalny, zwłaszcza przy dotknięciu twarzy dłońmi.

gosh foundation drops

gosh foundation drops

Konsystencja podkładu jest bardzo lejąca, przy aplikacji spływa z wierzchu dłoni. Wymaga szybkiego nałożenia na twarz. Pipetą wylewam podkład na wierzch dłoni i stąd nakładam na twarz. Podkład pod wpływem ciepła palców staje się bardziej kremowy. Próbowałam pędzlem, ale niestety nie sprawdziła się inna forma aplikacji niż dłońmi. Przy aplikacji pędzlem nie można zbudować żadnego krycia. gdyż formuła jest zbyt płynna i nie współpracuje ze skórą. 

Trzeba pamiętać by wstrząsnąć podkład przed użyciem. Jest to konieczność, gdyż podkład ma tendencję do rozwarstwiania się. Znalazłam na to sposób. Pipeta musi być pusta, czyli to co zostało wyciskamy do buteleczki. Następnie zakręcamy i wstrząsamy. Wtedy śmiało można nalożyć podkład pipetą. By dołożyć podkładu trzeba czynność powtórzyć i znów wymieszać formułę podkładu. Dlatego uważam też, że pomysł z pipetą nie do końca spełnia swoją funkcję.

gosh foundation drops

Odcień jaki posiadam to 002 i jest najjaśniejszym w całej gamie tych podkładów. Kolor jest bardzo ładny, neutralny. Nie ma w nim ani żółtych ani różowych tonów. Bardzo ładnie dopasowuje się do skóry, stapia się z nią, dając naturalny efekt wyrównania kolorytu. Krycie ma bardzo delikatne, porównałabym je do krycia bb kremów, nie więcej. Podkład wyrównuje koloryt i wygładza cerę. Prześwituje struktura skóry, piegi, drobne niedoskonałości. Zawsze stosuje dwie warstwy / dwie pipety podkładu. Krycie jakie wówczas uzyskuję odpowiada mi najbardziej. Jedna warstwa to trochę za mało. Podkład dodaje skórze blasku i zdrowego wyglądu. To w nim lubię, jednak stresuje mnie brak trwałości, więc stosuję go tylko w dni wolne od pracy.

Podkład zawiera filtr SPF 10, nie łączyłam go z wyższym filtrem (pharmaceris SPF 30), więc nie wiem jak ze sobą współpracują.

GOSH foundation drops to połączenie podkładu i pielęgnacji. W składzie znajdziemy olej arganowy, który dosstarcza skórze wilgoci i poprawia elastyczność. Antiderm, składnik przeciwstarzeniowy i łagodzący zaczerwienienia, obrzęki. Oraz Velvisil DM Silikon, który nadaje skórze jedwabiście miękką strukturę. Kosmetyki GOSH pozbawione są parabenów i sztucznych substancji zapachowych, także jest bezpieczny nawet dla wrażliwej cery. Dla zainteresowanych skład <tutaj>.

GOSH foundation dropsGOSH foundation drops

Powyżej porównanie odcienia do podkładu kryjącego x-ceptional wear 12 natural, o którym pisałam <tutaj>

Podkład dopiero wchodzi do sprzedaży w drogeriach, gdzie jest szafa GOSH (Hebe, Kosmeteria i online). Dostepny jest w 5 kolorach i kosztuje 69,99 zł.


signature

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *