Stare jak nowe, czyli kosmetyki odkryte na nowo | Catrice, bourjois, GOSH

Czasami tak jest, że pewne kosmetyki odstawiamy, mimo, że się sprawdzają. Zastępują je nowe, a te idą 'w zapomnienie'. Bywa też tak, że nie odpowiadają nam pewne cechy produktu, ale nie jest zły, więc nie idzie do kosza, tylko czeka w szufladzie. Tak też było z tymi 3 kosmetykami, które są u mnie hitem ostatnich tygodni. Stare jak nowe i cieszę się, że używam tych kosmetyków ponownie. Towarzyszą mi w codziennym makijażu i lubię efekt jaki dają. O wszystkich kosmetykach pisałam osobne posty. Jeśli macie ochotę przeczytać pełną recenzję odsyłam Was do tych wpisów.

Stare jak nowe, czyli kosmetyki odkryte na nowo

Podkład GOSH x-ceptional wear przewija się w postach dosyć często. Lubię go i chętnie polecam osobom z cerą mieszaną. Przed nim używałam wodoodpornego podkładu MAC prolongwear i bourjois air mat. Ale wróciłam do jego używania i dobrze mi z tym. Ma dobre krycie, matowe wykończenie i długo utrzymuje się na twarzy. Ja nakładam go pędzlem typu flat top, wtedy jego wykończenie podoba mi się najbardziej. Tego typu pędzlem łatwo uzyskać dobry efekt krycia. Więc ten podkład plus pędzel flat top to duet idealny.

Link do recenzji podkładu <tutaj>

Teraz do podkładu używam pędzla Nanshy F01. Mam nadzieję, że będzie mi służył jeszcze bardzo długi czas, bo jakościowo jest świetny. Pisałam o nim <tutaj>

Catrice Kaviar Gauche perełki rozświetlające są z limitowanej edycji, więc nie można ich kupić stacjonarnie w drogerii w szafie Catrice. Szkoda, bo produkt daje piękny efekt na skórze. Teraz nie używam go jako rozświetlacza na szczyty kości policzkowych, ale nakładam go pod oczy. W ten sposób utrwalam korektor, żeby przedłużyć jego trwałość. Perełki Catrice dają mocny efekt rozświetlenia, dzięki czemu spojrzenie wygląda świeżo i promiennie. Najważniejsze dla mnie jest to, że nie podkreślają one zmarszczek pod oczami. Wcześniej utrwalałam korektor tym samym pudrem co matowiłam podkład. Jednak to połączenie było zbyt ciężkie na okolice oczu. Skóra była sucha i wyglądała starzej. Nawet nie wiecie jak bardzo cieszę się z nowego zastosowania perełek rozświetlających Catrice Kaviar Gauche.

Link do recenzji <tutaj>

Bourjois brow designe, mascara do brwi to według mnie produkt 'wow'. Nie wiem dlaczego przestałam używać tego żelu, a brwi podkreślałam tylko kredką lub cieniem. Żel do brwi bourjois ma małą, precyzyjną szczoteczkę, dzięki czemu łatwo nią podkreślić brwi. Żel ten wypełnia brwi, nawet tam gdzie brakuje włosków. Utrzymuje się na skórze i włoskach aż do demakijażu. Ponownie go uwielbiam i cieszy mnie szybki makijaż brwi. Rano liczy się każda minuta, a ładnie podkreślone brwi są bardzo ważne w makijażu.

Stare jak nowe

Macie takie kosmetyki 'zapomniane i odkryte na nowo' ?

Pozdrawiam


signature

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *