Resibo krem pod oczy | naturalna pielęgnacja

Krem pod oczy to niezbędny kosmetyk i nieważne czy masz lat 20 czy 50. Skóra okolic oczu jest bardzo cienka i delikatna i to tutaj najwcześniej pojawiają się zmarszczki. Ja krem pod oczy wprowadziłam już dawno do swojej pielęgnacji i starannie wybieram jego właściwości. Mam suchą skórę i cienie pod oczami dlatego stawiam na kremy o bardziej treściwej formule i składnikami aktywnymi, które będą ją nawilżać i odżywiać. Cenię sobie naturalne kosmetyki, których skład jest dobry, gdzie zamiast silikonów znajdują się składniki aktywne, które kondycjonują skórę i dają jej komfort.

Dzisiaj o pielęgnacji Resibo, polskiej marki. W asortymencie marki jest 6 kosmetyków, o olejku do demakijażu już pisałam, dziś będzie o kremie pod oczy a kolejny post o kremie odżywczym. Oba kremy chciałam opisać w jednym poście, ale wyszłoby zbyt obszernie, więc każdy kosmetyk będzie w odzielnym wpisie.

resibo krem

resibo krem pod oczy

Pierwsze co zwraca uwagę to opakowaniu kosmetyków Resibo. Wszystkie zamknięte są w tekturowych tubach i mają ładną szate graficzną. Więcej pisać na ten temat chyba nie muszę,opakowanie to kwestia drogorzędna. Najważniejsze jest przecież działanie.

Resibo krem pod oczy ma lekką konsystencję i należy aplikować go ruchem wklepującym, wtedy ładnie łączy się ze skórą, rozsmarowywany robi smugi i nie chce się wchłaniać. Konsystencja jest lekka, ale od razu czuć nawilżenie, natłuszczenie skóry. Nie pozostawia na skórze tłustego, lepkiego filmu. Na mojej suchej skórze pod oczami wchłania się od razu przynosząc jej komfort. Resibo krem pod oczy nigdy nie spowodował opuchnięcia powiek po nocy, co zdarzało mi się to w przypadku zbyt gęstych i treściwych kremów nałożonych w zbyt dużej ilości. Więcej nie znaczy lepiej.

resibo krem pod oczy

Resibo krem pod oczy idealnie sprawdza się pod makijaż. Korektor ładniej, lepiej wygląda na dobrze nawilżonej skórze. W kremach pod oczy cenię sobie długotrwały efekt nawilżenia. Najgorsze dla mnie jest czuć w ciągu dnia efekt ściągnięcia skóry, jest to dla mnie nie do zaakceptowania, dlatego starannie wybieram kremy i składniki aktywne. Lekkie, żelowe kremy zupełnie się u mnie nie sprawdzają, a ten z Resibo jest dla mnie idealny. Resibo krem pod oczy oprócz składników pielęgnujących skórę ma w składzie także kofeinę i wyciąg z ruszczyka kolczastego, które wpływają na redukcje cieni pod oczami. Oraz ekstrakt ze skórki cytrynowej, który ma działanie przeciwobrzękowe. Mam świeadomość, że moje cienie pod oczami nie zmniejszą się, bo mam je takie naturalne, ale skóra pod oczami przy regularnym stosowaniu kremu Resibo wygląda na bardziej wypoczętą, jest gładka i dobrze napięta.

Skład: Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Propanediol, Crambe Abyssinica Seed Oil, Coco Caprylate/Caprate,Glycerin, Cetearyl Olivate, Argania Spinosa Kernel Oil, Sorbitan Olivate, Helianthus Annuus Seed Oil,Tocopherol, Cetearyl Alcohol, Sodium Hyaluronate, Rheum Rhaponticum Root Extract, Commiphora Mukul Resin Extract, Leptospermum Scoparium Branch/Leaf Oil, Caffeine, Cucurbita Pepo Seed Extract, Ruscus Aculeatus Root Extract, Solidago Virgaurea Extract, Citrus Limon Peel Extract, Zea Mays Oil, Sesamum Indicum Seed Oil, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Olea Europaea Fruit Oil,Hydrogenated Olive Oil, Olea Europaea Oil Unsaponifiables, Sucrose Palmitate, Microcrystalline Cellulose, Cellulose Gum, Xanthan Gum, Glyceryl Linoleate, Sodium Phytate, Citric Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum

resibo krem pod oczy

Opakowanie z pompką jest najbardziej higieniczne, zwłaszcza z pompką typu airless, bo zużywa się produkt do końca. Pompka aplikuje zbyt dużą ilość kosmetyku na jeden raz, ale wystarczy opanować jej mechanizm i spokojnie można wydusić ilość kremu taką jaka jest potrzebna.

resibo krem pod oczy

Cieszę się, że mamy coraz większy wybór naturalnych kosmetyków, które działają i mają niewygórowane ceny. Kremy marek perfumeryjnych oczywiście mogą wspaniale pielęgnować skórę, ale kosztują o wiele więcej niż nawet te z marki Resibo. Dobrze, że wiele firm wychodzi naprzeciw oczekiwaniom coraz bardziej świadomych konsumentów.

Polubiłam wszystkie trzy kosmetyki Resibo jakie miałam okazję używać. Zapamiętam je i być może do nich wrócę. Gdyby nie to, że chętnie testuję nowości i zmieniam kosmetyki na pewno kupiłabym kolejne opakowania, bo są tego warte.

 

Znacie kosmetyki Resibo? A może zastanawiacie się nad nimi ? 

Pozdrawiam


signature

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *