Makeup Revolution The One contour stick | Rozświetlacz i róż w sztyfcie

Długo opierałam się, żeby wypróbować Makeup Revolution. Okazało się, że całkiem niepotrzebnie. Kosmetyki tej marki, które trafiły pod moje pędzle doskonale się u mnie sprawdziły. O palecie do konturowania na sucho pisałam <tutaj>. Jest świetna. Nie jest droga, na jakość też nie można narzekać, bo łatwo się nimi maluje. Nie miałam droższych marek i ich pudrów do konturowania, więc nie mam jak ich porównać. Może kiedyś kupię paletę Anastasia Beverly Hills, póki co jest poza zasięgiem finansowym, ale kto wie, może kiedyś się na nią zdecyduję.

Makeup Revolution contour stickMakeup Revolution contour stickMakeup Revolution contour stick

Makeup Revolution contour stick mają opakowania proste, czarne, ze złotym logiem marki. Bez kartonika kolor stick'a nie jest widoczny, więc lepiej przechowywać je w kartoniku, wtedy łatwiej znaleźć odpowiedni kolor. Opakowania to wykręcane sticki. Świetna alternatywa do grubych kredek do konturowania, które trzeba temperować.

Makeup Revolution contour stick

Makeup Revolution contour stick mają kremową konsystencję i łatwo rozprowadza się je po skórze. Pigmentacja jest dosyć mocna, więc kosmetyk wymaga oswojenia w aplikacji. Rozświetlacz najchętniej aplikuję palcem uzyskując naturalny efekt. Oczywiście Makeup Revolution contour stick można aplikować wprost ze sztyftu i takie jest założenie, ale wtedy kolor jest bardzo intensywny. 

Makeup Revolution contour stick

Po nałożeniu na skórę rozświetlacza czy różu rozcieram gąbeczką, by lepiej stopiły się ze skórą. Kremowy rozświetlacz jest też dobrą bazą pod rozświetlacz prasowany. Efekt jest niesamowity, mocny błysk i jeszcze lepsza trwałość.

Makeup Revolution contour stickMakeup Revolution contour stick

Makeup Revolution contour stick "Malibu" to czekoladowy brąz, który lekko wpada w pomarańczowe tony. Ma złote drobinki, ktore odbijają światło dając efekt skóry muśniętej słońce. Kolor daje ładny efekt na policzkach i nie ma znaczenia, że brąz jest ciepły i lekko pomarańczowy, na policzkach jest to dozwolone i swobodnie można go używać nie bojąc się koloru, bo do konturowania twarzy jest sztyft matowy.

Rozświetlacz ma neutralny odcień, ładnie, naturalnie wygląda na skórze. Jest to rozświetlacz z drobinkami, więc nie jest to jednolity efekt tafli, ale i tak wygląda pięknie.

Makeup Revolution contour stick są w 8 odcieniach o matowych lub połyskującym wykończeniu. Dostępne są w drogeriach internetowych i kosztują jedyne 20 zł.

Makeup Revolution contour stick

Plusy:

  • miękka, kremowa konsystencja

  • łatwa aplikacja

  • mocna pigmentacja

  • niska cena

Co myślicie o tego typu produktach? Używacie kremowych róży i rozświetlaczy?

Pozdrawiam


signature

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *