Naturalne kosmetyki do makijażu: Arbonne baza, podkład, puder sypki

Znacie kosmetyki Arbonne? Jeśli nie, koniecznie się im przyjrzyjcie. Marka oferuje wegańskie oparte na naturalnych składnikach kosmetyki do codziennej pielęgnacji i makijażu. 'Pure, Safe, Beneficial' to cechy wszystkich produktów tej marki. Są oparte na starannie dobranych roślinnych składnikach. Składy są analizowane i poddawane szczegółowym badaniom. Kosmetyki marki Arbonne nie zawierają: składników pochodzenia zwierzęcego i odzwierzęcych, sztucznych substancji zapachowych, oleju mineralnego, parabenów, wazeliny, ftalanów, SLS, SLES, syntetycznych barwników, talku, trikolazanu, trietanoloaminy (TEA). 

arbonne

Arbonne Baza pod makijaż 

Każdy wie po co stosować bazę pod makijaż, prawda? Baza wygładza skórę, zmniejsza widoczność porów i drobnych zmarszczek. Dzięki temu podkład ładniej wygląda na skórze i dłużej się utrzymuję. Pamiętaj, by bazę pod makijaż nakładać na oczyszczoną oraz nawilżoną skórę. Najpierw oczyść twarz z zanieczyszczeń i nałóż krem nawilżający / matujący (wg potrzeb skóry). Gdy krem się wchłonie nałóż cienką warstwę bazy. Producent na opakowaniu wskazuje, że baza może zastąpić krem. 

Zbyt duża ilość bazy może powodować rolowanie się podkładu, warto o tym pamiętać. Mi wystarcza tylko jedna pompka. Baza pod makijaż Arbonne gładko się rozprowadza, skóra jest gładka a pory mniej widoczne. Nie jest to baza matująca, przynajmniej na mojej cerze nie zauważyłam przedłużenia matowej skóry. Podkład nałożony na bazę Arbonne nie ściera się w ciągu dnia. Bazy sylikonowe używam raczej okazjonalnie, by nie obciążać cery. Ale miałam kilka możliwości, by przetestować bazę marki Arbonne, polubiłam ją i będę chętnie jej używać na różne okazje.

Skład tutaj

arbonne

Arbonne Kryjący podkład w płynie

Podkład szybko przypadł mi do gustu i chętnie używam go w codziennym makijażu. Jest to dobry podkład, ale nie pozbawiony wad. Konsystencja jest lekka, płynna, dzięki temu podkład łatwo nałożyć na skórę twarzy. Ostatnio do aplikacji podkładu stale używam gąbeczki marki Gosh. Nie jest to podkład szybko zastygający, więc można nim długo pracować na twarzy bez obaw na smugi czy plamy. Wyciskam 2 pompki na wierzch dłoni, przenoszę podkład na twarz: na czoło, policzki i brodę i dopiero wtedy stempluję. Podkład Arbonne ładnie wtapia się w skórę nadając jej naturalne wykończenie. Podkład ten ma bardzo dobre krycie, w moim odczuciu oceniłabym je na mocne. Jeśli chodzi o kolor nie mam zastrzeżeń, ładny, ciepły odcień, który ma żółte tony. Podkłady Arbonne dostępne są w 4 odcieniach. Kolor jasny beż będzie w sam raz dla osób z jasną karnacją taką jak moja. Pamiętajcie o poście ranking jasnych podkładów do cery mieszanej.

arbonne

I zapewne kwestia, która wszystkich bardzo interesuje, mianowicie utrzymywanie się podkładu w ciągu dnia. Podkład marki Arbonne to podkład, który nawilża i ujędrnia skórę. Mam cerę przetłuszczającą się, odwodnioną. Na mojej cerze podkład ładnie wygląda około 5-6 godzin, następnie muszę zdjąć nadmiar sebum i przypudrować twarz. Zdarza się, że ściera się przy skrzydełkach nosa, w zależności z jakim pudrem go użyję. Być może podkład lepiej sprawdziłby się na cerze suchej czy dojrzałej. Jednak mimo to, że nie utrzymuje się w idealnym stanie przez cały dzień pracy nie skreślam go. Lubię go za lekkość, brak suchego wykończenia, komfort noszenia i krycie.

Kluczowe składniki: tlenek cynku, polipeptydy, wyciąg z budlei Dawida. wyciąg szanty zwyczajnej

→ Skład tutaj

Oba kosmetyki mają eleganckie opakowania z pompką. Przyznajcie, że wyglądają bardzo luksusowo. Wyposażone są w pompkę air-less, która sprawia, że można je zużyć do końca. Taka forma opakowanie jest najbardziej higieniczna ze wszystkich. Podkład ma przezroczyste opakowanie, dzięki czemu widać zużycie. Dla mnie wszystko super oprócz tego, że do opakowania przykleja się każdy paproch, pyłek kurzu, wszystko. Chociaż dodam plus, że nie widać na nich śladów palców.

arbonne

Arbonne Got you covered, sypki puder mineralny

Lubię podkłady mineralne, bo wiem i widzę jak korzystnie wpływają na stan mojej cery. Nie potrafię całkowicie zrezygnować z podkładów płynnych, ale te mineralne coraz bardziej wypierają te tradycyjne. Puder ma satynowe wykończenie i wygląda bardzo naturalnie na twarzy. Wypróbowałam go na kilka sposób, sprawdzając jaka opcja będzie mi najbardziej odpowiadać.

Kluczowe składniki: tlenek cynku, tlenek tytanu, wyciąg z siemienia lnianego, lipidy ryżowe, ryboza

Skład tutaj

arbonne

Ostatnio ulubioną metodą aplikacji podkładu mineralnego jest nałożenie go zwilżoną gąbeczką. Ta forma sprawdza mi się najlepiej, jest też dla mnie wygodna i gąbka zastąpiła mi pędzel. Sypki puder mineralny Arbonne nałożony takim sposobem ma ładne krycie oraz dobrze się wtapia i przylega do skóry. Próbowałam aplikować go na czystą skórę oraz na podkład. Może zacznijmy od tej drugiej opcji.

arbonne

Puder nałożony na podkład również nakładam na dwa sposoby. Gąbką którą wcześniej aplikowałam podkład w płynie lub puchatym pędzlem do pudru. Puder sypki Arbonne nałożony gąbeczką daje pełne krycie, ma półmatowe wykończenie oraz daje efekt bardzo gładkiej skóry. Pory są niemal niewidoczne, skóra nie jest zbyt mocno matowa, całość wygląda bardzo, bardzo ładnie. Niestety to połączenie ma pewien minus. Może pojawić się dyskomfort ciężkości na twarzy. Wówczas spryskuję twarz mgiełką Inglot, podkład z pudrem scala się, pudrowość jest mniej widoczna, a ciężkość znika. Druga opcja, czyli puder nałożony dużym pędzlem jest lekki, satynowy, ładnie gruntuje podkład i świetnie sprawdza się pod oczy. Korektor nie zbiera się w zmarszczkach i utrzymuje się w nienaruszonym stanie aż do demakijażu. I co ważne, nie daje uczucia ściągnięcia skóry okolic oczu. Dla mnie to bardzo ważna cecha.

arbonne

Druga metoda to aplikacja pudru sypkiego Arbonne na twarz nawilżoną kremem. Krycie jest mniejsze, ale wykończenie bardzo naturalne. Tę formę preferuję głównie w dni wolne, kiedy moja twarz nie musi wyglądać nieskazitelnie. Jeśli chodzi o kolor 'satin' jest on dla mnie trochę za ciemny. Ale myślę, że sprawdzi się jak wrócę z urlopu, kiedy inne podkłady, które posiadam będą zbyt jasne. Skóra będzie wypoczęta, więc lekki podkład świetnie się sprawdzi. Odcień jest ładny, bo ciepły i żółty, ale niestety samodzielnie w tym momencie jest za ciemny.

arbonne

Ogólnie podkład jest ton za jasny, puder ton za ciemny, ale razem idealnie pasują do opalonego dekoltu. Chętnie używam podkładu w płynie i pudru Arbonne w duecie. Dają naturalny efekt mimo mocnego krycia.

Kosmetyki te otrzymałam od Konsultantki Arbonne i można je zamawiać na stronie: http://IzabelaBakalarska.arbonne.com/

Więcej informacji o nich (a także próbki) można zasięgnąć pisząc na adres mailowy: izabela.witan@gmail.com

Kosmetyki do makijażu twarzy marki Arbonne docenią osoby, które szukają dobrej jakości, korzystnych składów i pożądanego wpływu na skórę składników aktywnych w nich zawartych. Dają one naturalne wykończenie makijażu. Więc jeśli takie lubicie przyjrzyjcie się marce i tym kosmetykom.


signature

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *