Eveline Precious Oils | Pielęgnacja ust Olejek i peeling do ust

Pielęgnacja ust jest dla mnie ważna. Nowości Eveline chętnie wypróbowałam: olejek do ust i peeling w postaci pomadki. Olejki w pielęgnacji lubię w każdej postaci, a peeling zawsze się przyda. Mam suche usta, które bez odpowiednich środków stają się popękane, szorstkie, ściągnięte. Wiele kosmetyków wysusza mi usta, nawet błyszczyki. Najlepszym kosmetykiem pielęgnacyjnym jest balsam eos, który nie pozostawia niesmaku w ustach i dobrze je nawilża. Czy kosmetyki eveline spełniły moje oczekiwania? O tym w dzisiejszym wpisie. Ciekawi? Zapraszam.

eveline lip elixir 1

Lip Elixir, olejek do ust cranberry

Olejek do ust to alternatywa do błyszczyków. Można je nakładać samodzielnie na usta lub na pomadkę.

eveline olejek do ust

Formuła olejku 8w1 ma zapewnić: regenrację, nawilżenie, powiększenie, wygładzenie, ujędrnienie, zniwelowanie zmarszczek, poprawę konturu, ochronę przed słońcem, wiatrem i mrozem.

W składzie znajdują się odżwycze olejki (kokosowy, awokado, arganowy, inca inchi, oliwa z oliwek), jest też aloes, wit. E  oraz kolagen.

eveline olejek do ust

Olejek do ust Eveline daje piękny efekt tafli. Optycznie powiększa usta i sprawia, że wyglądają na bardziej pełne. Nie klei się i daje fajne uczucie nawilżenia zaraz po aplikacji. Jednak jest to efekt krótkotrwały. Po kilku godzinach na ustach pojawia się znajome uczucie suchości na ustach.

Olejek wygląda na ustach bardzo ładnie, kolor jest półtransparentny, który podkreśla naturalny kolor ust. Efekt lustrzanego blasku bardzo mi się podoba. Jednak mimo olejków w składzie olejek ten wyusza moje usta. Stosuję naprzemiennie z balsamem eos. Olejek nakładam dosyć obficie na usta, nie zbiera się w kącikach ani nie wychodzi poza kontur. Ma pojemność 7ml. Używam go około miesiąc i zużyłam połowę opakowania. 

Mam wersję o zapachu żurawinowym. Pachnie dosyć intensywnie, słodko, przyjemnie.

eveline olejek do ust

Olejek ma opakowanie jak błyszczyk. Napisy z opakowania już pościerały się w połowie, ale nie uważam to za minus, bo olejek jest tani.

Olejek do ust Eveline kosztuję około 10 zł, można kupić go w drogeriach oraz <tutaj>

Lip Scrub, peeling do ust w pomadce

Wygodna forma aplikacji i świetnie działanie. Tak w jednym zdaniu mogę opisać peeling do ust Eveline. 

eveline peeling do ust

Drobinki ścierające naskórek w peelingu do ust Eveline są nierozpuszczalne. Są dosyć ostre, więc peeling działa bardzo skutecznie. Nadmiar pomadki należy zetrzeć, ja robię to chusteczką. Nie przeszkadza mi to nic a nic, efekt jest porządny, usta po użyciu peelingu odzyskują ładny wygląd. Szybko wygładza usta i sprawia, że są bardziej jędrne i mocniej ukrwione.

W składzie jest olej rycynowy, olej kokosowy, aloes, olej awokado, olej migdałowy, olej arganowy.

eveline peeling do ust

Peeling do ust Eveline ma wygodną formę aplikacji w postaci sztyftu. Peeling do ust Eveline ma bardzo słodki zapach, który kojarzy mi się z gumą balonową. Wyczuwa się go tylko przy aplikacji, więc kto nie lubi słodkich zapachów niech się przełamie, bo naprawdę warto. Niska cena, łatwa dostępność. Same plusy, nie mam nic do zarzucenia.

eveline peeling do ust

Na zdjęciu widzicie peeling, który jeszcze nie był używany. Przy pierwszej aplikacji gładki sztyft końcówki znika i pojawiają się drobinki ścierające.

eveline peeling do ust

Eveline Lip Scrub bardzo polubiłam i chętnie kupię ponownie. Zwłaszcza, że jesienno – zimowa aura sprawi, że będą jeszcze bardziej suche. Myślę, że peeling do ust to fajny kosmetyk przdatny nie tylko zimą. Olejek do ust daje piękny, lustrzany efekt, ale niestety nie zapewnia mi długorwałego komfortu nawilżonych ust. 

Dajcie znać czy używacie peelingów do ust. Przydatny kosmetyk czy raczej zbędny? Olejek do ust Eveline nie spełnił moich oczekiwań, ale może macie inne wrażenia z jego stosowania?


signature

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *