Yankee Candle świece, samplery i woski. Czym pachnie mój dom? Zapachy, które lubię.

Lubicie Yankee Candle? Ja uwielbiam i przyznaję, że te świece uzależniają. Tworzą klimat i miłą atmosferę w domu. Poznawanie nowych zapachów jest przyjemne i fajne. Są też zapachy do których chętnie wracam i miło mi się kojarzą, przykładowo jest to 'home sweet home' – zapach,do którego mam ogromny sentyment. Dziś opiszę świece, które paliłam w ostatnich miesiącach, a później pokażę Wam co wybrałam na okres zimowy. Zaczniemy od dużych świec a zakończymy na samplerach. 

Yankee Candle duże świece czas palenia, pojemność 

Duże świece mają bardzo długi czas palenia, bo aż 150 godzin. Waga wosku to 623g. Duża świeca wystarcza mi na kilka miesięcy, paląc je co kilka dni, zmieniając zapachy. Mam kilka świec i palę je na przemian, w zależności na jakie zapach mam dziś ochotę, bardziej słodki, owocowy czy kwiatowy. Dużo też zależy od pory roku i ogólnie aury na oknem. W jesienne i zimowe miesiące najchętniej sięgam po zapachy słodkie, cynamonowe, kawowe bądź o zapachu pierniczków (np. Christmas Memories). 

yankee candle duże świece


Yankee Candle Fresh Cut Roses

Zapach różany jest dosyć specyficzny i w niektórych świecach (innych niż YC) pachnie chemicznie i niefajnie. Takie zapachy trzeba lubić. Świece kupiłam po tym jak z ogromną przyjemnością wypaliłam sampler o tym samym zapachu. Tak mi się spodobał, że postanowiłam mieć świecę w słoju i to dużą. Zapach fresh cut roses nie jest ciężki ani mdły. Jest subtelny, lekki, kwiatowy, ale nie nachalny. Świecę palę oszczędnie. Idealny zapach na romantyczne wieczory, te we dwoje albo te spędzone z książką. Zapach cudownie mnie relaksuje. Świeca fresh cut roses urzekła mnie tak samo jak French Lavender.


yankee candle ocena

 

Yankee Candle cassis

Yankee Candle cassis

Owocowy zapach czarnej porzeczki to fajna propozycja na lato i właśnie w tym okresie paliłam tę świecę. Zapach cassis jest lekko kwaśny i cierpki, choć ma w sobie lekką słodkość. Zapach sam w sobie elegancki i dosyć intensywny, choć nie należy do tych najmocniejszych. Nie wypaliłam świecy do końca, zapach nie jest w moim guście i teraz wiem, że owocowe zapachy są raczej nie dla mnie. 


yankee candle ocena cassis

 

Yankee Candle french lavender

Yankee Candle french lavender

Yankee Candle french lavender to moja ulubiona świeca i dzięki niej pokochałam zapach lawendy. W żaden sposób nie przypomina środków na mole i tanich odświeżaczy powietrza. Moc świecy jest bardzo dobra, był to najmocniejszy zapach jaki miałam pośród wszystkich świec Yankee Candle. Jest to zapach z kwiatowej linii zapachowej YC, wyczuwalne aromaty to czysta lawenda. Intensywna i przepiękna. Świeca ta jest bardzo aromatyczna i relaksująca, dla mnie jak nałóg. 


yankee candle ocena lavender

 

 

Yankee Candle małe świece

Średnich świec nie posiadam pisząc ten post, dlatego je pomijam, więc przejdźmy do tych najmniejszych świec Yankee Candle. Mała świeca ma pojemność wosku 104 g, a czas palenia wg producenta to 25-40 godzin. Spora rozpiętość czasowa, w sumie nigdy nie zastanawiałam się nad czasem palenia świecy. Ale dużo zależy od intensywności zapachu świecy i w jaki sposób się ją pali. Zapach, który opisałam poniżej 'cappuccino truffle' palę dosyć krótko, bo moc jest ogromna i zapach jest wszędzie i czuć go nie tylko w pokoju dziennym, w którym palę świece. Oczywiście trzeba pamiętać, by zawsze palić świece do ścianek słoja zapobiegając tym tworzenie się tunelu. Odpowiednie palenie świec YC jest jak rytuał, między innymi chodzi o przycinanie knota i zapobieganie tunelowaniu poprzez odpowiedni czas palenia czy korzystanie z ilumy lub folii. 

Yankee Candle cappuccino-truffle

Yankee Candle cappuccino truffle

Cappuccino truffle to zapach jesienno zimowy. Ciepły, kawowo czekoladowy, bardzo intensywny. Moc bardzo silna, mam tylko małą świecę i zdecydowałabym się ewentualnie na średnią, bo duża chyba byłaby już zbyt mocna i nie wiem ile czasu zajęłoby mi jej wypalenie. Zapach jest ciężki, ale bardzo fajny na zimne wieczory. 


yankee candle ocena cappuccino truffle

 

 

 

Yankee Candle samplery quo oasis, cinnamon stick, home sweet home, pink hibiscus

Samplery to małe świeczki o wysokości 5 cm, które wystraczają na około 15 godzin palenia. Samplery to doskonały sposób na poznanie zapachu i decyzję czy warto kupować dużą świecę, bądź dla osób, które są zmienne i chętnie palą różne zapachy.

yankee candle samplery

► quo oasis to zapach dosyć trudny, na sucho pachnie bardzo delikatnie i długo zwlekałam z jego odpaleniem. Kiedy już odpaliłam sampler zapach był niewyczuwalny, mimo, że paliłam w małym pomieszczeniu. Wyszukałam informacji o zapachu w sieci i brak zapachu sprawił, że poczułam się jeszcze bardziej rozczarowana. Zapach powinien być orientalny 'Wyczuwalne aromaty: egzotyczne kadziło, uwodzące swą bogatą i głęboką nutą zapachową, pozwalające wprawić się w relaksacyjny nastrój.'

yankee candle samplery

► cinnamon stick to zapach raczej jednowymiarowy, ale lubię go. Sampler mam po raz kolejny, wypaliłam ich już kilka. Zapach jest bardzo mocny, czuć go w całym mieszkaniu. Zapach cynamonu i goździków kojarzy mi się z grudniem i świętami. Ten zapach lub inny cynamonowy towarzyszy mi każdej zimy już od kilku lat. 


► home sweet home zapach, do którego stale wracam. Uwielbiam go i kojarzy mi się najmilej ze wszystkich. Zapach cynamonu, herbaty i korzennych przypraw. Świeca pachnie ciastem, dobrobytem i ciepłem. Zapach rozgrzewa i otula wszystkie zmysły. Nawet zły dzień przestaje być tak męczący. Po tylu samplerach chyba pora na świecę w szkle. 

yankee candle samplery


► pink hibiscus to zapach lubiany przez wiele osób. Ma w sobie urok. Jest to zapach kwiatowy z nutami owocowymi, cytrusowymi. Dzięki temu zapach jest orzeźwiający, energetyzujący i bardzo przyjemny. Nigdy nie miałam okazji sprawdzić jak naprawdę pachnie hibiskus, znam tylko suszony, który kojarzy mi się z lekko kwaśnym smakiem i aromatem. Jednak pink hibiscus Yankee Candle ma w sobie dużo słodyczy. 

yankee candle woski

O woskach jeszcze napiszę, może przy okazji pokażę nowy kominek jaki ostatnio kupiłam. W tym momencie palę w kominku pianki czyli fireside treats i przyznam szczerze, że zapach mnie zaskoczył. Na sucho bardzo słabo wyczuwalny, a w paleniu czuć przyjemną słodycz karmelu, cukru i wanilii.

Lubicie Yankee Candle? Jakie są Wasze ulubione zapachy? Wolicie woski, samplery czy może świece?


signature

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *