Biovax Oleo-krem Caviar | Idealne dopasowanie do potrzeb moich włosów

Lubię praktyczne i szybkie rozwiązania. W pielęgnacji czasami też tego potrzebuję. Natychmiastowy efekt wygładzonych włosów i łatwe rozczesywanie, a co najważniejsze bez obciążenia, taki w skrócie jest Biovax oleo-krem Caviar

biovax oleo-krem

Do tego kosmetyku podeszłam z nieufnością, pamiętając o rozczarowaniu olejkiem w kremie Marion, który co prawda dawał fajny efekt, ale krótkotrwały i obciążał moje włosy tak bardzo, że po kilku godzinach nadawały się do ponownego mycia. Nie takiego efektu oczekiwałam. Biovax oleo-krem stosuję się tak samo, więc niepewność efektu i obawy były uzasadnione, prawda? Poza tym forma odżywki bez spłukiwania nie do końca mnie przekonuje, ale lubię kosmetyki Biovax, sprawdzają się u mnie, więc chciałam wypróbować oleo-krem.

Wersja, którą posiadam to seria Caviar, w której oprócz ekstraktu z kawioru są indyjskie oleje: moringa i tamanu.

biovax oleo-krem

Biovax oleo-krem można stosować na suche i na wilgotne włosy. Ja wybieram tę drugą opcję. Oleo-krem zastępuję mi odżywkę, używam go zawsze wtedy kiedy nie mam czasu na odżywkę/maskę do spłukiwania. Pakuję go także do kosmetyczki na siłownie, kiedy mam w planach mycie włosów w klubowej łazience, rzadko, ale zdarza się.

Jak się sprawdził Biovax oleo-krem na cienkich włosach?

Jak wiecie moja pielęgnacja włosów nie wyklucza silikonów. Są one niemal niezbędne, bym mogła rozczesać włosy na gładkie pasma. Oleo-krem nakładam na wilgotne włosy, skupiam się na długości włosów i tym co mi zostanie na dłoniach przeczesuję grzywkę, która nie potraktowana odżywką niestety lubi się puszyć. Po oleo-kremie mogłam rozczesać włosy, a w miejsce mocno splątanych supełków nakładam dodatkową małą ilość oleo-kremu i rozdzielałam kołtuny palcami. Wszystko sprawnie wychodzi i bardzo mnie to cieszy.

biovax oleo-krem

A jak wyglądają włosy po oleo-kremie?

Największym plusem jest brak obciążenia, włosy są gładkie, lejące i lekkie. Podoba mi się świeżość i lekkość włosow jakie daje mi ten produkt. Połysk jest umiarkowany, ale efekty i tak w pełni mnie satysfakcjonują.

Spodziewałam się bardziej gęstej formuły, ale konsystencja jest lekka, trochę lejąca, więc oleo-krem łatwo nakłada się na włosy. Zawarte w składzie oleje i silikony nie pozostawiają uczucia lepkości, obciążenia czy tlustego filmu.


INCI: Aqua, Glycerin, Dimethicone, Hydroxyethyl Acrylate / Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Phenyl Trimethicone, Oleyl Alcohol, Caviar Extract, Moringa Oleifera Seed Oil, Calophyllum Inophyllum Seed Oil, D-panthenol, Tocopheryl Acetate, Polysorbate 60, Sorbitan Isostearate, Propylene Glycol, Trimethylsiloxysilicate, Dimethiconol, Tricedeth-6, PPG-3 Benzyl Ether Myristate, C13-15 Alkane, Amodimethicone, Cetrimonium Chloride, Trideceth-12, Sodium Benzoate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Citronellol, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, Mica, C.I. 77891, C.I. 77491, Citric Acid


biovax oleo-krem

Wspomnę jeszcze o zapachu, który jest intensywny, ale bardzo ładny i oryginalny. Bardzo mi się podoba i myślę, że nie tylko mi.

Biovax oleo-krem to kosmetyk, który pozytywnie mnie zaskoczył i bardzo chętnie go używam. Z pewnością trafi do postu z ulubieńcami. 

Znacie? Lubicie kosmetyki L'biotica, Biovax ?


signature

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *