INDIGO krem do rąk Indigolicious i balsam femme fatale | Kosmetyki zamiast perfum?

Macie w swoich zbiorach kosmetyki, które używacie na specjalne okazje ? By poczuć się piękniej, bardziej pewnie siebie i kobieco. Ja mam i dziś chciałam Wam pokazać dwa słodkie maluszki marki Indigo, które niedawno zagościły w mojej specjalnej pielęgnacji. Krem do rąk wrzuciłam do torebki, ale balsam używam kiedy idę na spotkanie z przyjaciółmi, na randkę czy w dni kiedy chcę poczuć się piękniejsza sama dla siebie.

indigo femme fatale

Oba kosmetyki są mocno perfumowane, a ich zapach długo utrzymuje się na skórze. W codziennych rytuałach szukam skuteczności, cenię dobre składy. Ale jeśli chodzi o pielęgnację dodatkową te dwa maluszki skradły moje zmysły, bo wyglądają uroczo i pięknie pachną. Oba!

indigo femme fatale

Krem do rąk Indigo fajnie nawilża i wygładza. Spektakularnie nie odżywia i nie regenruje. Ale nie taką funkcję mu przypisałam. Jest lekki, szybko się wchłania, dlatego jest świetną opcją do torebki. Zapach jest mocny, słodki, cukierkowy. Kremy te występują w różnych wersjach zapachowych, a opakowanie 30ml kosztuje 9,50 zł. Ja czuję się przekupiona!

indigo indigolicious

Indigo balsam do ciała femme fatale to propozycja o uwodzicielskim zapachu. Podobnie jak krem do rąk intensywność zapachu jest tak mocna, że osoby z bliskiego otoczenia pytają się co tak pachnie. Balsam ten ma zapach wieczorowych perfum. Wsmarowuję go w dekolt i ramiona. Myślę, że mogłabym używać perfum o właśnie takim zapachu, pełen zachwyt! Zapach pokrywa się z moim gustem w 100%.

indigo femme fatale balsam

Balsam do ciała Indigo na drugim miejscu w składzie ma mocznik, więc wcale nie jest taki mało nawilżający. W konsystencji jest leciutki, szybko się wchłania, no i zaraz po wsmarowaniu można nakładać ubrania. Na specjalne wyjścia stał się moim ulubieńcem. I zastąpił wielbione przeze mnie masełko do ciała Victoria's Secret, nad którym zachwycałam się <tutaj>.

indigo femme fatale

Kosmetyki Indigo otrzymałam na spotkaniu blogerek. I cieszy mnie to ogromnie, bo gdyby nie to, nie miałabym pojęcia o tych słodziakach. Wspomnę też, że kosmetyki Indigo mają całkiem przystępne ceny. Więc jeśli lubicie mocno perfumowane kosmetyki to jest to coś dla Was. Ja czuję się oczarowana. I mam chęć poznać inne zapachy balsamów Indigo – są tego warte! 

indigo krem do rąk

Macie takich zapachowych ulubieńców?


signature

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *