Currently browsing category

apteczka babuni

denko

Denko | Zużycia sierpnia: mobilizacja przed przeprowadzką

W sobotę wyprowadzam się z mojego rodzinnego miasta, więc pora na denko. Kończę wszystko co się da, nawet na siłę! Prócz produktów pokazanych na zdjęciach, zużywam Makę i glinkę marokańską. Myślałam, że mam na 1 użycie. Ale jakże się myliłam  🙂 Makę zastosuję jeszcze dziś lub jutro rano. I wtedy będzie koniec. Za każdym razem ją tuninguję, wzbogacając aloesem i maską do włosów.  Glinkę marokańską stosuję na twarz i do mycia ciała. Uwielbiam ją i wiem,że to nie jest to ostatni zakup. Ciało po takiej kąpieli jest gładkie aż chce się je dotykać i dotykać w nieskończoność. Skóra jest miękka, delikatna, a świeżość utrzymuje się bardzo długo. Glinka delikatnie peelinguje skórę. Uwielbiam …

Joanna APTECZKA BABUNI peeling i masło do ciała

Używam obu produktów Joanna Apteczka Babuni już prawie miesiąc. Peeling, co 2-3 dzień, masło prawie codziennie. Skóra jest gładka, odświeżona, delikatna, aksamitna w dotyku. Aż chce się jej dotykać i dotykać. Oba kosmetyki Joanny były w boxie z Trójmiejskiego spotkania blogerek. Peeling z pewnością kupię raz jeszcze. Podbił moje serce i zmysły. Nie widziałam tych produktów w regularnej sprzedaży, ale mam nadzieję, że niedługo pojawią się w drogeriach 🙂   Codzienna pielęgnacja nie tyle co niezbędna, jednak jest właściwym kierunkiem w dbaniu o swoje ciało i skórę. Po kąpieli masełko, 2-3 razy w tygodniu peeling. Efekty? Gładka, miękka, przyjemna w dotyku skóra. Rano i wieczorem. Zaraz po aplikacji jak i później. Oba …