Make-up: Sun sun sunset, makijaż w odcieniach lata.

Lato sprzyja wariacjom kolorystycznym w makijażu. Bez obaw i z optymizmem: żółty, pomarańczowy, czerwony. Innym razem intensywny turkus albo chaber, liliowy i nasycona zieleń, wszystkie kolory dozwolone. Dobra baza pod cienie i możemy działać 😉
Na powiekę ruchomą nałożyłam żółty cień z poczwórnej paletki Ingrid, którą dostałam kiedyś od koleżanki. Cienie są mocno napigmentowane, ale bardzo suche i osypują się. Pomarańczowy cień to wypiekany KOBO nr 101 CORAL BLUSH. Na całość powieki wklepałam rozświetlacz LUMIERE Sundew. Złote drobinki zlały w całość żółć i pomarańcz, dając świetlisty efekt. Szkoda, że na zdjęciach tego nie widać. Załamanie powieki zaznaczyłam brązowym matem z paletki Sleek OSS. Łuk brwiowy rozświetliłam matowym cielistym cieniem z palety XXL Sephora. Kreska zrobiona jest moim ulubionym eyelinerem w żelu Make-up Atelier Paris (MAP). Rzęsy wytuszowałam mascarą Rimmel Scandaleyes.

Tak prezentuje się całość. Użyłam podkładu Avon Ideal Flawless, nie przepadam za fluidami Avon, ale ten jest naprawdę świetny, bardzo dobrze kryje na długi czas i nie tworzy efektu maski. Korektor L’Oreal True Match, również jeden z moich ulubieńców. Policzki zaznaczyłam bronzerem z drobinkami z palety Sephora, na kości policzkowe nałożyłam róż, również z tej paletki. Jest on bardzo jasny, więc stosuje go jako rozświetlacz, uwielbiam go za tę delikatność.

Pozdrawiam

Post ze starej strony.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *