Make-up: sunset

Nieco bardziej kolorowo, ale nadal standardowe techniki i bez ekstrawagancji. Często zdarza się, iż trudno uzyskać pożądaną intensywność odcieni pomarańczu, czerwieni i im podobnych. Intensywność barw można stopniować, ale im więcej cienia, tym większe prawdopodobieństwo, że się osypie. Tutaj również najpierw zrobiłam makijaż oka, a następnie reszta twarzy: podkład, korektor, puder i policzki. 

Na całość ruchomej powieki oraz aż do łuku brwiowego zaaplikowałam jasny, matowy cień, wówczas każdy kolejny cień łatwiej się rozciera. Następnie nad załamaniem powieki puchatym pędzelkiem roztarłam jasny, matowy brąz. Ruchomą powiekę do 2/3 długości pokryłam pomarańczowym cieniem CUICO. Czerwony cień Inglot nałożyłam w kąciku zewnętrznym i wyciągnęłam do 2/3 linii załamania powieki. Wewnętrzny kącik oraz obszar tuż przy łuku brwiowym zaznaczyłam perłową bielą, żeby otworzyć i powiększyć optycznie oko. Następnie narysowałam kreskę płynnym eyelinerem Catrice i wytuszowałam rzęsy. Brwi zaznaczyłam brązową kredką i matowym brązem z paletki Sleek OSS. 

_______ UŻYTE KOSMETYKI_______
Lirene Natural Look 2 w 1 407 light
MAC Pro Longwear Concealer NW 25
Sephora mineral foundation compact NW 20 medium
Sephora blush me! n 4 corail frisson
Sephora, Matifyng compact powder – jako bronzer
essence Wild Craft highlighter powder
Sephora eyeshadow base
Sleek Oh So Special
CUICO Eyeshadows Diamnod nr 07
Pierre Rene pearl nr 33
Catrice Liquid Liner
Givenchy Noir Coulture Mascara

Pozdrawiam

Post ze starej wersji strony.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *