Bourjois Rouge Edition Velvet | Matowa pomadka do ust 07 nude-ist

Matowe pomadki lubię, chociaż muszę uważać na wysuszające formuły. Moje usta zazwyczaj są suche i pomadki nierzadko wysuszają je jeszcze bardziej. Ulubione to Bourjois Rouge Edition Velvet i matowe pomadki GOSH. Matowa pomadka NYX niestety wysusza moje usta już po godzinie. A te z bourjois i z gosh’a mogę nosić aż do demakijażu i nie jest źle. Jakiś czas temu pisałam o pomadce velvet, ale w kolorze 04 peach club. Nadal ją lubię, jednak ostatnio najczęściej usta maluję odcieniem 07 nude-ist.

rouge edition velvet

Pomadki Rouge Edition Velvet są bardzo komfortowe w noszeniu i nie czuć ich na ustach. Nieraz zapominam, że w ogóle mam pomalowane usta, a w pracy muszę i już.  To moje ulubione produkty do podkreślania ust w pracy. Pomadka nałożona w domu trzyma się do przerwy obiadowej, później ją poprawiam i zmywam przy wieczornym demakijażu płynem dwufazowym. Lepiej być nie może! Trwałość perfekcyjna.

Kolor 07 nude-ist to ładny, zgaszony róż. Jest to neutralny odcień, podkreśla usta, ale nie rzuca się w oczy.

Wspomnę też, że można stopniować efekt makijażu ust. Przy jednej cienkiej wartswie usta pozostają naturalne. Przy drugiej warstwie uzyskujemy efekt pełnego krycia i mocnego koloru. Warto pamiętać o konturówce, by pomadka nie wyjechała poza kontur warg. Pomadki te trzymają się wiele godzin w nienaruszonym stanie.

rouge edition velvet

Opakowania są bardzo praktyczne, aplikator w formie gąbeczki ułatwia nałożenie równej warstwy pomadki. Malowanie ust jest proste i przyjemne.

Matowe pomadki, nie tylko bourjois, mogą podkreślać suche skórki, przez co kolor nie będzie równomierny i pomadka nie będzie estetycznie wyglądać. Przed nałożeniem warto wykonać peeling ust, np. szczoteczką do zębów i nałożyć pomadkę/ balsam pielęgnacyjny.



rouge edition velvet

Największą zaletą rouge edition velvet to długotrwała formuła i efekt wygładzonych ust. Kremowa formuła ułatwia aplikację. Zaraz po nałożeniu usta są lekko lepkie, ale pomadka szybko zastyga i nie migruje poza usta. Jest spory wybór odcieni, od mocnych, soczystych barw, po neutralne kolory nude.

Macie swój ulubiony kolor bourjois rouge edition velvet?

Treść z archiwalnej wersji strony, stworzona przez autora bloga.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *