Paleta Paese Artist | Letni makijaż na randkę

PicMonkey

Makijaż w odcieniach różu i bordo idealnie wpisuje się w letnie klimaty. Uwielbiam to połączenie kolorów w słoneczne dni, pasuje na randkę, spotkanie z przyjaciółmi, a nawet na wesele. Do jego wykonania użyłam nowości Paese Artist, paletę magnetyczną, którą można wypełnić dowolnymi wkładami tej marki. Ja wybrałam 4 cienie matowe i 4 pomadki o klasycznym, kremowym wykończeniu.

Jeśli chodzi o makijaż twarzy, postawiłam na naturalność. Na całą twarz nałożyłam podkład Clinique Even Better w odcieniu 03, jest to podkład nawilżający, lekki i komfortowy w noszeniu.

Cienie pod oczami zakryłam nowym sposobem, który ostatnio sprawdza się najlepiej. Pod oczy cienką warstwą nałożyłam korektor w kremie Bobby Brown, on jest w odcieniu zbliżonym do koloru podkładu, wpada w brzoskwiniowe tony, dzięki czemu ładnie neutralizuje zasinienia. Na kremowy korektor nakładam jasny, lekki korektor w plynie, który rozświetli tę okolicę i doda spojrzeniu świeżości. Takie połączenie dwóch formuł i dwóch kolorów korektorów genialnie zakrywa cienie pod oczami.

Całą twarz przypudrowałam mineralnym pudrem matującym Annabelle Minerals Pretty Matt. Pod kością policzkową ulubiony matowy bronzer Gosh, a na policzkach róż marki Sephora.

  • Clinique Even Better
  • Bobby Brown creamy concealer
  • Annabelle Minerals puder matujący i rozświetlający
  • Matowy bronzer Gosh

Brwi podkresliłam mascarą bourjois brow designe, ulubioną i ostatnio niezastąpioną w codziennym makijażu.

  • bourjois brow designe 03 chatain
  1. Na całą powiekę nałożyłam bazę pod cienie art deco. Dzięki bazie cienie utrzymają się cały dzień na powiece i nie będą się rolować w załamaniu powieki. Bazę pod cienie można zastąpić korektorem.
  2. Pod łuk brwiowy i w wewnętrzny kacik oka nałożyłam matowy cień w kremowo – beżowym odcieniu – Paese Glam 201
  3. Załamanie powieki zaznaczyłam matowym cieniem w chłodnym beżowo – szarym kolorze – Paese Soft mat 504
  4. W zewnętrznym kąciku nałożyłam ciemno różowo – borodowy cień i roztarłam do w kierunku środka powieki – Paese Matte 429
  5. Na środek powieki nałożyłam jasno różowy cień, który połączył cień cielisty z cieniem borodowym – Paese Kashmir 614
  6. Zewnętrzny kącik oraz dolną powiekę przyciemniłam brązowym, matowym cieniem – Paese Kashmir 604
  7. Kreskę narysowałam czarną kredką i delikatnie ją roztarłam.
  8. Rzęsy wytuszowałam mascarą L’Oreal False Lash Wing Sculpt. Oczywiście można przykleić sztuczne rzęsy, efekt będzie bardziej wyraźny i jeszcze ładniejszy.

Cienie jakich użyłam do tego makijażu są z marki Paese i możecie je kupić  <a href=”http://sklep.paese.pl/” onclick=”_gaq.push([‘_trackEvent’, ‘outbound-article’, ‘http://sklep.paese.pl/’, ”]);”><tutaj>

Na usta nałożyłam pomadkę Paese w odcieniu 42. Piękny odcień różu, który fajnie się komponuje z takim makijażem oczu. Zobaczcie jak usta zmieniają cały makijaż. Na jednym zdjęciu makijaż z naturalnymi ustami, a na drugim z tym pięknym różem. Dla mnie to połączenie wygląda genialnie.

Makijaż w takich kolorach może nie każdemu się podobać. Róże i bordo to specyficzne kolory, ale warto się do nich przekonać albo chociaż spróbować.

Lubicie takie kolory na powiekach? Jak wyglądałby Wasz makijaż na randkę ? Może się zainspirujecie moją propozycją?

Pozdrawiam

Post ze starej wersji strony.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *