I love green eyes

Przełamywanie kolorem szarych, monotonnych dni. Nie lubię zimy. Ciągle ciemno i zimno.
Na całą powiekę nałożyłam kremową bazę pod cienie Sephora. Na środek powieki ruchomej zaaplikowałam zielony cień. Kącik zewnętrzny wzmocniłam czernią oraz wyciągnęłam nad linię załamania, by optycznie powiększyć oko. Granice roztarłam jasnym, cielistym, matowym cieniem. Wewnętrzny kącik zaznaczyłam cieniem w kolorze żółtym oraz delikatnie nałożyłam złoty pigment. Dolną powiekę zaznaczyłam czarnym i zielonym cieniem oraz dołożyłam złotego pigmentu.
Kreskę narysowałam eyelinerem MAP, a rzęsy wytuszowałam mascarą Collistar Infinity.

Cienie, których użyłam to MIYO oraz Sleek. Brwi, kredka Solone.

Pozdrawiam

Post ze starej strony.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *