Make-up of the day

Makeup

Czas goni, dni pracujących wiele, a wolne, te pozbawione obowiązków, pozostawiają niedosyt i pragnienie zatrzymania czasu tu i teraz. Gdzie ufność w jutro? Tęsknię za niczym niespieszącą się chwilą.

Na szybko zdjęcia makijażu. Recenzji mało, bo wymagają nakładu czasu i weryfikacji informacji. Poprawię się, obiecuję :)

Na powiece ruchomej matowy, cielisty cień Catrice i ponad załamaniem Cafe Latte KOBO. Kreska dureline plus ciemno brązowy, perłowy cień z palety OSS, eyeliner MAP i akcent złotym pigmentem Coastal Scents. Brwi paletka essence WILD CRAFT. Nie spodziewałam się takiego ładnego efektu rozświetlenia przy łuku brwiowym. Naprawdę cienie są przyjemne w użytkowaniu. Tusz Max Factor 2000 Calorie, jedna warstwa – nie mam czasu na więcej.

Pozdrawiam

Treść z archiwalnej wersji strony, stworzona przez autora bloga.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *