Makijaż na randkę? Proszę bardzo :)

Makijaż na randkę

W poniedziałek i środę zdawałam egzaminy zawodowe. Klucz odpowiedzi jest dostępny na stronie OKE, więc sprawdziłam :) Wstępnie mogę się chwalić i żalić co z tego wyszło :) Z części kosmetycznej zdobyłam 84%. Zrobiłam 8 błędów, ponoć test był trudny, w moim odczuciu był średni. W części ekonomiczno-prawnej zrobiłam 1 błąd, co daje mi wynik 95%. W środę na Projekcie był zabieg na biust. Ciekawa jestem co będzie w modelu odpowiedzi. Póki co wczoraj po projekcie byłam wypompowana intelektualnie. Uprzedziłam znajomych, że merytorycznej wypowiedzi z moich ust tego dnia już nie usłyszą 😛

Nie pytajcie dlaczego znów pojawia się kolor ‚różowy’. Tak wyszło na zdjęciach. W rzeczywistości użyłam burgund z paletki ACID Sleek’a. Zewnętrzny kącik oka i załamanie powieki zaznaczyłam ciemnym, matowym brązem Pierre Rene. Na środek powieki nałożyłam łososiowo-pomarańczowy cień. Eyeliner MAP, tusz wydłużający Gosh Amazing Length’n Build. Kącik oka i linię łuku brwiowego rozświetliłam matowym białym cieniem Golden Rose.

Makijaż jest w mocnych, lecz stonowanych kolorach. Idealnie będzie się nadawał na randkę czy popołudniowe spotkanie z przyjaciółkami. Nie jest skomplikowany ani czasochłonny. Któraś z Was ma ochotę spróbować taki wykonać ? 

Pozdrawiam

Treść z archiwalnej wersji strony, stworzona przez autora bloga.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *